Czy jajka są zdrowe?

 Czy jajka są zdrowe?

Jajka nie cieszą się dobrą sławą, ale czy słusznie? Według najnowszych badań okazało się, że cholesterol jajeczny może mieć niewielki wpływ na poziom cholesterolu we krwi u wielu osób, jeśli ich dieta uboga jest w tłuszcze nasycone.

Większość cholesterolu produkowana jest w wątrobie, więc nie ma pewności czy zjadany przez nas cholesterol ma wpływ na poziom cholesterolu we krwi. Wiadomo natomiast, że tłuszcz w diecie ma wpływ na to, w jaki sposób organizm rozkłada cholesterol. Należy unikać tłuszczy nasyconych (np. masło, smalec), ponieważ to właśnie one zmniejszają zdolność organizmu do pozbywania się złego cholesterolu, który blokuje tętnice.

Na pewno należy ograniczyć spożycie jajek jeśli ma się wysoki poziom cholesterolu i przypadki chorób układu krążenia w rodzinie.

„Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca maksymalnie trzy jajka tygodniowo, w tym te znajdujące się w produktach”

 

Jeśli poziom cholesterolu we krwi masz niski i nikt w rodzinie nie cierpi na choroby serca, wówczas śmiało możesz jeść jajka w większej ilości (które są bogatym źródłem białka).

 

Jeśli jesteś na diecie, jaja są świetnym dodatkiem do Twojego menu.

 

„Wykazano, że śniadanie złożone z dwóch jaj, dwóch kromek pieczywa i odrobiny dżemu lepiej zaspokaja apetyt niż taka sama ilość kalorii w formie grahamki z kremowym serkiem i jogurtem. Śniadanie jajeczne na dłużej zaspokaja głód, dzięki czemu badani zjadali w ciągu całego dnia o 250 kalorii mniej”

 

Kupując jajka można wybrać te, które są  wzbogacone o kwasy omega-3. Kury je znoszące karmi się mieszanką z olejem rzepakowym, a to zwiększa zawartość dobrego tłuszczu w żółtku. Znajdziesz w nich też więcej witaminy E, która jest korzystna dla serca.

źródło: Poradnik odżywiania dla aktywnych, N. Clark

 

 

avatar

mlodakk napisał(a) o godz. 12:38 w wtorek 08.03.2016:

Ja bardzo lubię jajka ale jem je bez jakiegoś szaleństwa
avatar

Niemodelka napisał(a) o godz. 13:55 w wtorek 08.03.2016:

U mnie jajka prawie co drugi dzień na śniadanko albo w sałatkach :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:56 w wtorek 08.03.2016:

Ja też lubię bardzo :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:56 w wtorek 08.03.2016:

U mnie to samo :D
avatar

Traveling Rockhopper napisał(a) o godz. 16:23 w wtorek 08.03.2016:

Ja bym powiedziała, że się nie cieszyły, ale wracają do łask :)
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 19:40 w wtorek 08.03.2016:

Lubimy jajka i 1 do 2 w tygodniu zawsze zjadamy :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:00 w wtorek 08.03.2016:

Tak to prawda choć mój Typ dziś stwierdził, że on nigdy nie słyszał by jajka były szkodliwe :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:01 w wtorek 08.03.2016:

Oj to ja zwykle dziennie tyle jem :D
avatar

Karolina G. napisał(a) o godz. 00:55 w środę 09.03.2016:

Kiedyś przeczytałam, że spokojnie można jeść jedno jajko dzienne i nic nam nie będzie. Pamiętam, że mężczyzna który to napisał, eksperymentował to na sobie przez dłuższy okres czasu i nie dostrzegł w organizmie żadnych zmian. Jakoś jadam jajka bez trwogi, że mogą mi zaszkodzić ;)
avatar

Kobieta po 30 napisał(a) o godz. 10:17 w środę 09.03.2016:

Podobno cholesterol to ściema...a jajka należy jeść i to codziennie. Mnie bardziej ta opcja pasuje :)
avatar

Beata napisał(a) o godz. 15:19 w środę 09.03.2016:

Znam ludzi, którzy jedzą i smalec i masło i dużo jajek i są naprawdę zdrowi. Myślę, że w wielu wypadkach nasz organizm działa intuicyjnie i sam wie co jest dla niego dobre, tylko trzeba się nauczyć go słuchać. Szczerze powiem, z denerwują mnie już nowinki z cyklu zdrowe nie zdrowe, bo to co dzisiaj jest zdrowe jutro już nie jest i odwrotnie. Kiedyś soja była super zdrowa teraz okazuje się, że nie, zwłaszcza dla ludzi z problemami z tarczycą. I bądź tu mądry...
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:18 w środę 09.03.2016:

Ja też bo nie mam podwyższonego poziomu cholesterol :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:18 w środę 09.03.2016:

Mi też :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:36 w środę 09.03.2016:

No właśnie może to to jest tak że dla jednych jest zdrowe a dla innych już nie koniecznie :) Jak ktoś ma podwyższony cholesterol to raczej jajek powinien unikać :) Myślę, że często to indywidualna sprawa :)
avatar

Keep Your Balance napisał(a) o godz. 21:27 w środę 09.03.2016:

Ciekawa i przyznam kontrowersyjna sprawa z tymi jajkami. Kiedyś ich unikalam i myślałam, że lepiej jeść ich jak najmniej, ale zrozumiałam, że w rozsądnych ilościach są niezbędne w mojej diecie i bardzo wartościowe :) bardzo ciekawy post, nie słyszałam o jajkach wzbogacanych kwasami omega-3 :)
avatar

Martyna napisał(a) o godz. 00:58 w czwartek 10.03.2016:

Jedni mówią tak, a inni siak... ja już nie wiem co jest prawdziwe z tymi jajkami :(
avatar

Moje Bistro napisał(a) o godz. 02:12 w czwartek 10.03.2016:

Moim zdaniem zdrowe, przepełnione łatwo przyswajalnym białkiem, no i przepyszne.
avatar

Slim Size Me napisał(a) o godz. 07:50 w czwartek 10.03.2016:

Kiedyś bardzo jajek nie lubiłam, teraz jem raz częściej raz rzadziej... Jak mam ochotę i jak ciało się domaga.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:37 w czwartek 10.03.2016:

Jak jest się zdrowym to najbardziej jajka trzeba jeść :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:37 w czwartek 10.03.2016:

Jak jesteś zdrowa to jak najbardziej jeść jaja :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:48 w czwartek 10.03.2016:

Moim też i uwielbiam :) Jak nie mam jajek w lodówce to leci tekst ojej nie mam co jeść :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:48 w czwartek 10.03.2016:

To u mnie często się domaga :D
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 16:05 w czwartek 10.03.2016:

Kiedyś jajka to były jajka... :D a teraz jeszcze jakieś witaminy mają i w ogóle :D Lubię jajka, bardzo :D ale jakoś rzadko bywają w mojej diecie :D
avatar

Apetyt na Życie napisał(a) o godz. 17:26 w czwartek 10.03.2016:

Jajka są jednym z najzdrowszych i jednym z moich ulubionych produktów :)
avatar

Wilk Syty napisał(a) o godz. 21:40 w czwartek 10.03.2016:

Nie wiem czy kojarzysz, ale polecam materiał Iwony Wierzbickiej na temat jajek, tłuszczu i cholesterolu, jest dietetykiem klinicznym i skarbnicą wiedzy ;)
avatar

Malgorzata Wrzesinska napisał(a) o godz. 08:10 w sobotę 12.03.2016:

Lubię jajka gotowane na miękko ale ostatnio jadam ich mało.
avatar

mojamalakuchnia napisał(a) o godz. 20:59 w sobotę 12.03.2016:

bardzo lubię jajka. jak tak pomyślę, to sporo ich jem - jajecznica, sałatki z jajkiem, panierka. jajka są pyszne!
avatar

panikara napisał(a) o godz. 22:04 w sobotę 12.03.2016:

Bardzo lubię jajka i ciężko byłoby mi zrezygnować z przepysznych omletów ;)
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 03:42 w niedzielę 13.03.2016:

Hej! :) zmieniłam adres bloga z http://teraz-schudnę.blog.pl na http://vaniliowo-mi.blog.pl poprzednia nazwa już nie istnieje :) Teraz-schudne odnosiło się do mojej zeszłorocznej chęci zrzucania kilogramów, a teraz… już mi to nie jest tak potrzebne :D Więc użyłam swojej ksywki i nicku gdzie (Vanilkaa) do stworzenia nazwy bloga :D Od razu mi lepiej! Pozdrawiam! :*
avatar

ChocoMonster napisał(a) o godz. 17:28 w niedzielę 13.03.2016:

O tym, że jajka wcale nie są takie złe wiedziałam już od dawna i spożywam ich sporo :) a co do tego, że można kupić "wzbogacane" to nie miałam zielonego pojęcia!
avatar

Oliwia napisał(a) o godz. 21:22 w niedzielę 13.03.2016:

Jem jajka sporadycznie ;-)
avatar

Gaja napisał(a) o godz. 21:51 w poniedziałek 14.03.2016:

O jajkach to ja już słyszałam wszelakie legendy :) Od dziecka nie pałam miłością do mięsa, za to jajka były moją największą słabością :) Dzisiaj jem już znacznie mniej jajek, bo po prostu nie czuję takiej potrzeby. Ale jak już przysiądę - to dwa na miekko spałaszuję lub jajecznicą z 3 sztuk nie pogardzę :p
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:49 w środę 16.03.2016:

Też tak mam :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:49 w środę 16.03.2016:

:) Zerknę :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:50 w środę 16.03.2016:

Ja jem ich dużo :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:50 w środę 16.03.2016:

Zgadzam się :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:51 w środę 16.03.2016:

Jak jesteś zdrowa to nie ma co rezygnować :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:51 w środę 16.03.2016:

:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:51 w środę 16.03.2016:

Serio :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:51 w środę 16.03.2016:

Ja mam to samo :D
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 18:16 w środę 16.03.2016:

A ja słyszałam, że jajka to bomba samego dobra dla organizmu ;)
avatar

Iza akroFit napisał(a) o godz. 18:40 w środę 16.03.2016:

Nie wyobrażam sobie życia i mojej diety bez swojskich jajek i na szczęścei mam do nich stały dostęp :D Bardzo mądrze piszesz, niestety są ludzie (nawet dietetycy), którzy uważają, że totalne maksimum to 3 żółtka w tygodniu, albo w ogóle zabraniają swoim pacjentom ich jeść (znam taki przypadek).
avatar

Moje Bistro napisał(a) o godz. 01:37 w piątek 18.03.2016:

Jak dla mnie bardzo zdrowe, szczególnie białka. Na jajeczny cholesterol jest wiele opinii, ale ja uważam, że wszystko z umiarem :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:06 w piątek 18.03.2016:

Swojskie jajka to jest coś :) Czasem też mam do nich dostęp :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:07 w piątek 18.03.2016:

To prawda :)
avatar

Natalia Kruszyńska napisał(a) o godz. 13:18 w środę 30.03.2016:

Osobiście uważam jajka za bombę odżywczą :D i 3 jajka na tydzień to zdecydowanie za mało :). Nie wiedziałam o jajkach wzbogacanych omega 3 :D, ciekawe.
avatar

Patryk | Blog o żywieniu zbiorowym napisał(a) o godz. 18:47 w niedzielę 11.12.2016:

Jajka nie podwyższają cholesterolu LDL, gdyż jajka są źródłem lecytyny, która obniża poziom złego cholesterolu LDL we krwi, a ponadto są źródłem choliny, która ułatwia transportowanie tłuszczy, jak i cholesterolu. Ile można zjeść jajek? Najlepszą zasadą jest zdrowy rozsądek, a tym bardziej, że zgodnie ze stanowiskiem WHO, dopuszcza się zjedzenia 10 jajek tyg. Należy też pamiętać, że sam cholesterol jest dość ważnym związkiem chemicznym, który odgrywa dość istotną rolę m.in. w produkcji hormonów. Wspomniano, że należy unikać tłuszczy nasyconych. Nie tyle co unikać, a ograniczyć ich spożycie, gdzie normy żywieniowe dopuszczają spożycie tłuszczy nasyconych, gdzie nie powinno się przekroczyć ok. 10% energii z tłuszczów nasyconych. Najważniejszy we wszystkim jest umiar. Pozdrawiam, Patryk

Dodaj komentarz: