hello@matulis.pl

Maspalomas, Playa del Ingles – Gran Canaria

 Maspalomas, Playa del Ingles – Gran Canaria

W lutym spędziłam tydzień (stanowczo za krótko) na Gran Canarii. Wiele osób mnie pyta: ile kosztuje taki wyjazd? Dlaczego wybrałam Kanary? I czy warto tam jechać?

 

pl   gr

 

Ile kosztuje taki wyjazd?

Zależało mi, aby wyjazd był stosunkowo tani, w związku z tym nie była to wycieczka wykupiona w biurze turystycznym. Na wyspę leciałam tanimi liniami z międzylądowaniem i 4 godzinnym czekaniem na kolejny start (na szczęście tylko w jedną stronę), co trzeba przyznać jest dość męczące. Cena biletu w obie strony wyniosła ok 400 zł (wychodzi to znacznie taniej niż w sezonie letnim). Zwykle wynajmuję kwaterę od osób prywatnych, ale tym razem oferta hotelu była tańsza. Apartament z kuchnią, łazienką, sypialnią i salonem na tydzień kosztował 1300 zł w hotelu Apartamentos Europa. Nocleg rezerwowałam na ostatnią chwilę, więc nie należał do najtańszych. Plusem było jednak to, że hotel znajdował się praktycznie w centrum Playa del Ingles.

Widok z balkonu hotelu

IMG_9249

20160205214909_IMG_1265

 

Gdybym się zreflektowała wcześniej, mogłabym złapać lepszą okazję. Kolejnym niezbędnym wydatkiem (chciałam pojeździć po wyspie) było wynajęcie auta na tydzień – koszt 100 euro.

Hotel ogólnie ok o średnim standardzie. Należało by wspomnieć, że w owym hotelu ma wykupiony apartament człowiek prawdopodobnie chory psychicznie (na szczęście nie było go podczas mojego pobytu), który od rana do wieczora puszcza na cały regulator jakieś dziwne polityczne przemówienia nie dając spokoju innym. Z opinii, które wyczytałam w internecie wynika, że niejednym popsuł wczasy. Patrząc na hotel, na pierwszy rzut oka widać  apartament tego jegomościa (balkon cały w napisach po hiszpańsku, z wywieszoną kukłą)  ;)

 Barraquito – uwielbiam tę kawę

IMG_1010

 

Dlaczego wybrałam kanary?

Po pierwsze – jest stosunkowo blisko (ok 6h lotu) co jest dla mnie ważne przy tak krótkim, bo tygodniowym pobycie. Po drugie – poza sezonem jest taniej. Po trzecie, chyba najważniejsze, jest tam ciepło o tej porze roku :)

Czy warto tam jechać? 

Oczywiście, że warto! Ja uważam, że wszędzie jest warto pojechać, nawet do lasu, żeby lepiej poznać okolice, w których mieszkasz. Dlaczego? Bo sensem życia jest  odczuwanie, poznawanie, docenianie wszystkiego co nas otacza :)

 

Zapraszam na spacer po Maspalomas i kilka słów o tej części wyspy ;)

 

Playa del Inglés  położona jest w południowej części wyspy Gran Canaria, w archipelagu Wysp Kanaryjskich.     „Jest największym ośrodkiem turystycznym Hiszpanii, wraz z sąsiednimi miejscowościami tworzy jednolity konglomerat obsługujący ruch turystyczny na wyspie.” – Maspalomas

Spacerując po miejscowości (zwłaszcza wieczorem) nie da się nie zauważyć mężczyzn chodzących w parach. Gran Canaria jest jednym z najważniejszych miejsc turystyki gay na świecie. W Centrum Handlowym Yumbo jest wiele klubów gejowskich, w których muszę dodać, świetnie się bawiłam. Nikt mnie nie zaczepiał, nie był nachalny, jak to często bywa w hetero dyskotekach. Jednym zdaniem czułam się tam bezpiecznie. Miejsce to w całej Europie jest uważane za główne miejsce nocnej rozrywki gejowskiej społeczności.

 

20160131133339_IMG_9257

20160131133458_IMG_9263

 

Ceny w sklepach różne, niektóre produkty troszkę droższe niż w Polsce, inne tańsze. Obiad w restauracji od 10 euro. W barach typu libre  (płacisz raz i jesz ile chcesz) od 7 euro za osobę.

 

20160131133954_IMG_9270

20160131134328_IMG_9274

 

Lecąc na wyspę wyczytałam, że często tutaj wieje. O sile wiatru przekonałam się już pierwszego dnia, faktycznie wiało. Na plaży nie dało się usiedzieć, ponieważ nie pozwalał na to bezlitośnie wpadający w oczy piach. Na szczęście na drugi dzień ucichło na dobre.

 

20160131134558_IMG_9279

20160131134719_IMG_9285

20160131134741_IMG_9286

20160131134754_IMG_9289

 

Wydmy Maspalomas  skradły moje serce od pierwszego wejrzenia. Nie dość że wyglądają zjawiskowo, to dostarczyły mi dużo zabawy i radości. Skacząc z nich czułam się jak dziecko. Film można zobaczyć na moim instagramie.  Między wydmami w krzakach często można spotkać nudystów, przede wszystkim z Niemiec. To niektórych może gorszyć – mnie nie :)

„Wydmy – powstałe z naniesionego przez morze wapiennego piasku, muszli i korali – zajmują obszar około 418 ha. Co ciekawe, piasek ten nie został przywiany tutaj z nieodległej Sahary, jak błędnie rozumuje większość podróżujących (być może jest to wynik często dającego się słyszeć opisu wydm w Maspalomas jako „skrawka Sahary na Kanarach”). Skoro jednak nie z Sahary, to skąd? Piasek prawie w całości został tutaj przetransportowany przez wodę morską.

Najwyższe wydmy występują w pobliżu wybrzeża, niektóre z nich osiągają wysokość 10-20 metrów. Niewielka część obszaru wydmowego jest porośnięta roślinnością.” – www.holidaycheck.pl

 

20160131135433_IMG_9295

20160131135636_IMG_9298

20160131135846_IMG_9304

IMG_1206

20160131140254_IMG_9320

20160131140304_IMG_9323

20160131151159_IMG_9344

20160131151456_IMG_9353

20160131153159_IMG_9395

20160131153326_IMG_9417

20160131153348_IMG_9420

20160131154216_IMG_9442

Ten park zaskoczył mnie kiczem ;)

20160131160106_IMG_9455

20160131155916_IMG_9445

20160131160044_IMG_9452

20160131161234_IMG_9464

 

Promenada „od kuchni” w Playa del Ingles nie wygląda zbyt uroczo.

 

20160131161556_IMG_9495

IMG_1149

20160131161926_IMG_9516

20160131162319_IMG_9521

20160131162713_IMG_9537

 

Centrum Handlowe Yumbo

20160131205540_IMG_9555

20160131205525_IMG_9554

 

Spacer promenadą zarówno w nocy i w dzień to sama przyjemność. Mnóstwo kwiatów, palm, kaktusów i do tego powiew oceanu :)

 

IMG_0936

IMG_0967

 

Tak tam w środku siedzi człowiek ;)

IMG_0947

IMG_0964

IMG_1016

IMG_8090

IMG_8092

20160131220301_IMG_9560

20160131220805_IMG_9577

20160131220959_IMG_9582

20160131221052_IMG_9585

20160131221414_IMG_9599

avatar

Poradnik Turystycznego Myślenia napisał(a) o godz. 10:12 w sobotę 05.03.2016:

Wyspy Kanaryjskie to najlepsze miejsce do odwiedzenia o tej porze roku! Wspaniały wyjazd odbyłaś. Mnie wydmy Maspalomas kojarzą się trochę ze Słowińskim Parkiem Narodowym. Tam miałam ogromną frajdę, więc na Gran Canarii pewnie też bym się nimi zachwyciła. Pozdrawiam :)
avatar

Zdeterminowana Ana napisał(a) o godz. 14:28 w sobotę 05.03.2016:

Ja chciałam rezerwować Teneryfę, bo znalazłam fajną ofertę w biurze podróży, ale jednak jadę na deskę do Białki! Aaaaaaa. :D
avatar

mlodakk napisał(a) o godz. 15:06 w sobotę 05.03.2016:

ALe tam ładnie i do tego ciepło... ah:)
avatar

feel-sexy napisał(a) o godz. 18:00 w sobotę 05.03.2016:

Jak tam cudownie... i ta pogoda. Nie za dobrze? :P Też chcę ;) Doskonałe miesjce do naładowania się pozytywną energią :)
avatar

Sparkle napisał(a) o godz. 19:23 w sobotę 05.03.2016:

pięknie tam! <3 locastrica.blogspot.com/
avatar

Ola napisał(a) o godz. 23:04 w sobotę 05.03.2016:

Aż zamarzyły mi się wakacje! Piękne zdjęcia, piękne widoki, zazdroszczę wrażeń :) Na Kanarach jeszcze nie byłam, ale może kiedyś się wybiorę, bo nie ukrywam, chciałabym wybrać się gdzieś w te rejony.
avatar

Iza akroFit napisał(a) o godz. 13:57 w niedzielę 06.03.2016:

Pięknie tam jest <3 Jak zwykle zazdroszczę wyjazdu :D A co do tego chorego psychicznie mężczyzny, jest on gościem w tym hotelu czy ma apartament na własność? Bo wydaje mi się, że hotel powinien jakoś zareagować skoro przeszkadza on innym gościom.
avatar

lu ciam napisał(a) o godz. 16:33 w niedzielę 06.03.2016:

Ale tam jest pięknie <3 Zdjęcia ukazują wszystko co najpiękniejsze ... tylko pozazdrościć :)
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 16:58 w niedzielę 06.03.2016:

Przepięknie :) Tak bardzo pasujesz do tych widoków ^^
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:19 w niedzielę 06.03.2016:

Iza też nad tym rozmyślałam, ale okazało się że koleś ma tam wykupiony apartament i mają z nim problem :)
avatar

lena napisał(a) o godz. 20:18 w niedzielę 06.03.2016:

Mogłabym się tam teraz przenieść na parę dni. Od patrzenia na te piękne zdjęcia poprawia się humor:)
avatar

Pokoloruj Życie napisał(a) o godz. 21:11 w niedzielę 06.03.2016:

Gran Canaria jeszcze przede mną, ale cudownie było poczuć się teraz jak na wakacjach. Wiesz, ja zawsze wybieram podróżowanie na własną rękę, niekiedy wychodzi to taniej, niekiedy drożej niż z biurem podróży. Widoki są przepiękne. Pozdrawiam cieplutko ;)
avatar

Wielopokoleniowo Trzy napisał(a) o godz. 21:37 w niedzielę 06.03.2016:

Pięknie! Tam mnie jeszcze nie było :-)
avatar

Gaja napisał(a) o godz. 22:57 w niedzielę 06.03.2016:

Gran Canaria jest mi nieznana, dlatego z wielką przyjemnością czytałam i oglądałam Twój wpis :) My mamy za sobą m.in. Fuerteventurę, która pomimo swojego powulkanicznego krajobrazu, skradła nasze serca :) Dałaś nam namiastkę lata, Aniu, za co bardzo gorąco Ci dziękuję! No i oczywiście pozdrawiam prosto z Krakowa! :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:32 w poniedziałek 07.03.2016:

Również pozdrawiam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:32 w poniedziałek 07.03.2016:

Na Teneryfie byłam rok temu i też było super :) Snowboard też jest extra wiadomo :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:33 w poniedziałek 07.03.2016:

Tak to prawda :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:33 w poniedziałek 07.03.2016:

Oj bardzo dobrze ale krótko :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:33 w poniedziałek 07.03.2016:

:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:34 w poniedziałek 07.03.2016:

Warto bardzo tam przyjemnie :)
avatar

easy to be FIT napisał(a) o godz. 12:35 w poniedziałek 07.03.2016:

Cudowne widoki! Też się wybieram tam we wrześniu, teraz jeszcze bardziej utiwerdziłaś mnie w przekonaniu, że warto tam pojechać! Kiedyś kanary były zarezerwowane tylko dla klasy wyższej, a teraz coraz więcej osób może sobie pozwolić na wyjazd tam i to jest super!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:35 w poniedziałek 07.03.2016:

Nawet jak nie jest za pięknie to jest ciepło i to wszystko wynagradza ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:36 w poniedziałek 07.03.2016:

Haha dzięki :) Tam powinnam mieszkać :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:37 w poniedziałek 07.03.2016:

Ja mogłabym się tam przenieść na parę miesięcy hehe :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:39 w poniedziałek 07.03.2016:

Tak fakt, że z biurem czasem wychodzi taniej ale wówczas zakwaterowanie jest w jakimś "zadupiu" przynajmniej tak wyglądają oferty na kanary. Ja też zawsze podróżuję na własną rękę i praktycznie zawsze mieszkam w kwaterach prywatnych :) żeby poczuć klimat tubylców :) Pierwszy raz hotel okazał się tańszy :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:40 w poniedziałek 07.03.2016:

Wszystko przed Tobą :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:41 w poniedziałek 07.03.2016:

Również serdecznie pozdrawiam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:41 w poniedziałek 07.03.2016:

To miłego pobytu :) Tak masz rację coraz więcej ludzi tam podróżuje :D
avatar

piekno-z-natury.pl napisał(a) o godz. 13:31 w poniedziałek 07.03.2016:

Przepiękne i bardzo zachęcające widoki. Właśnie jestem na etapie planowania wyjazdu wakacyjnego. Dzięki Tobie na pewno Gran Canaria będzie wzięta pod uwagę :)
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 13:33 w poniedziałek 07.03.2016:

Wygląda pięknie! Naprawdę! Szczerze zazdroszczę takie wyjazdu :D Życzę dużo takich, żebyś miała co nam relacjonować :)
avatar

Asia napisał(a) o godz. 13:57 w poniedziałek 07.03.2016:

Piękne zdjęcia i na pewno cudowne wspomnienia. ;) Wybrałabym się do takiego gejowskiego baru, ponieważ w naszych polskich bardzo często przesadzają. ..
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:46 w poniedziałek 07.03.2016:

Z Hiszpańskich wysp jak dla mnie to Majorka jest najpiękniejsza <3
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:48 w poniedziałek 07.03.2016:

Dzięki i wzajemnie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:54 w poniedziałek 07.03.2016:

Wspomnienia super ale stanowczo za krótko tam byłam :D
avatar

Monika napisał(a) o godz. 18:47 w poniedziałek 07.03.2016:

Śliczne zdjecia i na pewno udany urlop:) a to 100 euro za auto na tydzien bardzo mnie zaskoczyło! We Włoszech płace 80 za dzien!:D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:03 w poniedziałek 07.03.2016:

Faktycznie dużo :) na kanarach paliwo też tanie niecałe euro litr :)
avatar

Patt napisał(a) o godz. 19:15 w poniedziałek 07.03.2016:

Cudne zdjęcia...tylko pozazdrościć wyjazdu!
avatar

Edyta Mój kawałek podłogi napisał(a) o godz. 19:49 w poniedziałek 07.03.2016:

To miałaś duże szczęście, że go nie było! Mogę sobie tylko wyobrazić jak mocno mogło by to popsuć wakacyjny spokój. A zdjęcie trzeba było zrobić balkonu i kukły ;)
avatar

Niemodelka napisał(a) o godz. 20:56 w poniedziałek 07.03.2016:

Po obejrzeniu Twoich zdjęć zrozumiałam, że tak bardzo tęsknię już za latem!
avatar

Karolina W napisał(a) o godz. 21:47 w poniedziałek 07.03.2016:

Ciepło i pięknie - idealnie :)
avatar

panikara napisał(a) o godz. 21:50 w poniedziałek 07.03.2016:

Ale Ci zazdroszczę takich gorących wakacji w środku lutego!
avatar

dajzsiebiewiecej napisał(a) o godz. 21:55 w poniedziałek 07.03.2016:

Uwielbiam przeglądać zdjęcia z podróży ; ) I jeszcze bardziej zatęskniłam za latem ; ( ; *
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:44 w poniedziałek 07.03.2016:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:46 w poniedziałek 07.03.2016:

Mam zdjęcie, ale jest niewyraźne znaczy brzydkie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:47 w poniedziałek 07.03.2016:

Ja też tęsknię bardzo choć byłam chwile na urlopie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:48 w poniedziałek 07.03.2016:

Tylko trochę krótko :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:49 w poniedziałek 07.03.2016:

Takie w środku zimy smakują najbardziej :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:49 w poniedziałek 07.03.2016:

Ja też tęsknię bardzo, ciepłolubna jestem :)
avatar

PrincessDajjal napisał(a) o godz. 22:50 w poniedziałek 07.03.2016:

Byłam tam we wrześniu i jestem całkowicie zakochana w Gran Canarii! Jedno z niewielu miejsc, które aż tak skradło moje serce! :) Wspaniale oglądać znów te miejsc na Twoich zdjęciach! Pozdrawiam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 22:58 w poniedziałek 07.03.2016:

To prawda jest tam pięknie choć Teneryfa bardziej mi się podobała :) a nr 1 dla mnie jak na razie ma Majorka :)
avatar

Beata napisał(a) o godz. 15:26 w środę 09.03.2016:

Pięknie tam. Ja byłam na Lanzarote i zachwycona jestem do dziś. Jeśli chodzi o pogodę to jest ona dla mnie stworzona, oj chciałabym mieszkać w takim klimacie. Dziwne, że hotel nie pozbędzie się tego uciążliwego gościa, przecież to zakłócanie spokoju, wściekłabym się jakby mi popsuł wczasy.
avatar

Malgorzata Wrzesinska napisał(a) o godz. 08:15 w sobotę 12.03.2016:

Piękne zdjęcia Aniu i super wczasy :) Patrząc na zdjęcia już pomyślałam o ciepłych promieniach słońca i o wakacjach :)
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 18:19 w środę 16.03.2016:

PRZE-CU-DOW-NIE!!!! Wspaniale, że udał Ci się taki fajny wypad! A u nas jeszcze tak zimno o tej porze roku :P Mam nadzieję, że też kiedyś odwiedzę te tereny ;)
avatar

Asia napisał(a) o godz. 10:49 w piątek 01.04.2016:

Świetna inspiracja, dzięki. Czytając uśmiałam się trochę, bo ---"O sile wiatru przekonałam się już pierwszego dnia, faktycznie wiało. Na plaży nie dało się usiedzieć, ponieważ nie pozwalał na to bezlitośnie wpadający w oczy piach" - nie mogłaś zabrać parawanu? :D u nas parawaning bardzo modny! :-)
avatar

Asia napisał(a) o godz. 10:10 w środę 25.05.2016:

Ciekawa relacja i zdjęcia! Wyspy kanaryjskie są jednym z moich ulubionych kierunków :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:24 w środę 25.05.2016:

Typ ma prawdopodobnie wykupiony apartament :) Tez bym się wsciekła :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:25 w środę 25.05.2016:

Oczywiście życzę Ci tego!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:26 w środę 25.05.2016:

Hehe no fakt ale obawiam się że mogłoby go zwiać :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:26 w środę 25.05.2016:

Dziękuję :)

Dodaj komentarz: