Mata do ćwiczeń Sissel Gym Mat – test

 Mata do ćwiczeń Sissel Gym Mat – test

W ostatnim czasie miałam przyjemność testować matę gimnastyczną firmy Sissel. Już na początku muszę przyznać, że mata znacznie różni się od poprzednich z których korzystałam. Przejdę do szczegółów, zaczynając od plusów.

W ostatnim czasie miałam przyjemność testować matę gimnastyczną firmy Sissel. Już na początku muszę przyznać, że mata znacznie różni się od poprzednich z których korzystałam. Przejdę do szczegółów, zaczynając od plusów.

 

Plusy

– mata po rozwinięciu nie zwija się, co przy poprzednich było dla mnie dość uciążliwe,

– jest wyjątkowo gruba – przez to bardzo wygodna,

– faktycznie, tak jak producent pisze mata jest antypoślizgowa i bardzo przyjemna w dotyku,

– wykonana jest z pianki, którą z łatwością można wyczyścić,

– mata jest wytrzymała, nie jest łatwo ją przerwać,

– mata którą dostałam ma przepiękny kolor – mój ulubiony :)

Minusy

– dość duża objętościowo,

–  stosunkowo wysoka cena.

Pod względem użytkowania moim zdaniem mata jest idealna, ja lepszej jeszcze nie miałam :)

Wpis jest wynikiem współpracy z firmą Sissel.

 

 

 

avatar

bobik napisał(a) o godz. 19:22 w poniedziałek 14.03.2016:

ooo, fajnie, że jest taka grubsza niż zwykłe :) pewnie o wiele wygodniejsza :)
avatar

bobik napisał(a) o godz. 19:23 w poniedziałek 14.03.2016:

aa kilka fotek z sypialni już jest :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 20:15 w poniedziałek 14.03.2016:

To prawda jest bardzo wygodna :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 20:16 w poniedziałek 14.03.2016:

Wpadnę :) z miłą chęcią i looknę :)
avatar

panikara napisał(a) o godz. 21:49 w poniedziałek 14.03.2016:

Kolor ma rzeczywiście absolutnie przepiękny!
avatar

fee-sexy napisał(a) o godz. 10:02 w wtorek 15.03.2016:

Az wstyd się przyznać, że mam matę za 5 zl z Carrefoura, ale dodam, że jestem z niej bardzo zadowolona ;) minusem, że nie ma takiego pieknego koloru, jak Twoja ;)
avatar

Dorota dermiblog napisał(a) o godz. 11:24 w wtorek 15.03.2016:

Prezentuje się fajnie :) Chociaż do moich ćwiczeń raczej zbędna.
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 11:49 w wtorek 15.03.2016:

Dwa plusy które widzę już na pierwszy rzut oka to oczywiście grubość :D długość oczywiście też, bo na spokojnie można robić ćwiczenia po całości :D A i w sumie trzeci, że jest antypoślizgowa :D bo ja mam takie buty trefne pod tym względem, że może ta by dała radę :D Drogie takie cudo?
avatar

Wooho napisał(a) o godz. 13:23 w wtorek 15.03.2016:

Świetnie sie prezentuje ta mata, chyba bede musiala nabyc podobna, moja juz jest popekana i uszczerbana z kazdej mozliwej strony :D http://wooho11.blogspot.com/ zapraszam na nowy post :) jesli Ci sie spodoba to zaobserwuj, to duza motywacja dla mnie poniewaz dopiero zaczynam :)
avatar

Ven Life napisał(a) o godz. 15:19 w wtorek 15.03.2016:

moja, którą obecnie używam jest fatalna, chyba będę musiała zainwestować w taką
avatar

Niemodelka napisał(a) o godz. 15:27 w wtorek 15.03.2016:

Jaka gruba, też taką chcę :) Jeszcze do niedawna miałam 2 maty z decathlonu za jakieś 20 zł. Miesiać temu kupiłam matę do ćwiczenia jogi i od razu zrozumiałam co to znaczy dobra mata. Nie jest taka gruba jak Twoja, ale również jest antypoślizgowa, co w ćwiczeniu jogi jest bardzo ważne, nie zwija się, jest wytrzymała i jeszcze dostałam do niej specjalny worek-torebkę :)
avatar

Rebecca Sharp napisał(a) o godz. 19:12 w wtorek 15.03.2016:

Mnie się zawsze wydawało, że powierzchnia, na której się ćwiczy powinna być w miarę twarda. Czy przy tej macie tak jest, bo wygląda na taką miękką? Ja ćwicząc w domu robię to na podłodze i to jest w dość dla mnie twarde i jestem do takich ćwiczeń przyzwyczajona.
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 20:57 w wtorek 15.03.2016:

Przydałaby się! Nasza z Lidla się psuje niestety :/
avatar

cookiemonster napisał(a) o godz. 08:54 w środę 16.03.2016:

Ja używam zawsze materiałowych mat, z matami piankowymi mam niestety złe wspomnienia ponieważ po pewnym czasie pianka zawsze się ściera, choć może z tą matą byłoby inaczej :)
avatar

mlodakk napisał(a) o godz. 09:20 w środę 16.03.2016:

Bardzo mi się podoba tym bardziej że nie mam żadnej takiej maty:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:53 w środę 16.03.2016:

Tak to prawda przynajmniej dla tych lubiących niebieski :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:56 w środę 16.03.2016:

Ja też do tej pory używałam zwykłej :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:57 w środę 16.03.2016:

:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:58 w środę 16.03.2016:

Takie cudo ok 250 zł czyli drogo :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:10 w środę 16.03.2016:

:) Wpadnę :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:10 w środę 16.03.2016:

Moja też była nienajlepsza :) ta jest super :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:11 w środę 16.03.2016:

Tak to prawda mata macie nie równa :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:13 w środę 16.03.2016:

Jest bardzo fajna ja muszę mieć matę bo bez mi kręgosłup obciera hehe
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:14 w środę 16.03.2016:

Myślałam że te produkty z Lidla są dobrej jakości :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:15 w środę 16.03.2016:

Zobaczymy jak z tą będzie, producent twierdzi, że jest ze świetnych materiałów zrobiona :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:15 w środę 16.03.2016:

haha :)
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 18:14 w środę 16.03.2016:

Wydaje się być fajna! :) Ciekawa jestem czy człowiek się w nią nie zapada...tzn. czy jest na tyle hmmm zbita...twarda.. .;] ?
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 18:15 w środę 16.03.2016:

ps. fajnie, że się nie zwija!!! to duuuuuży plus ;)
avatar

Makeup Art Marzena Bartosz napisał(a) o godz. 20:08 w środę 16.03.2016:

Fajna ta mata
avatar

Królowa Karo napisał(a) o godz. 06:27 w czwartek 17.03.2016:

Rzeczywiście mało nie kosztuje, ale wygląda naprawdę solidnie. Muszę sobie też kupić matę do ćwiczeń, bo ostatnio sporo ćwiczę w domu i dokucza mi jej brak.
avatar

Beata napisał(a) o godz. 12:55 w czwartek 17.03.2016:

Fajna, bo trochę grubsza, to pewnie kości tak nie bolą;) Ja na siłce, to póki co same sprzęty obstawiam:)
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 13:52 w czwartek 17.03.2016:

Łooooo mamusiu! Moja wypłata mówi stanowcze "chyba Cię pogięło, nawet o tym nie myśl!" :) No to może za jakieś sto lat... tak lekko licząc, przy mojej pensji :D
avatar

Dajanalogist napisał(a) o godz. 16:53 w czwartek 17.03.2016:

kurcze, od 2 tygodni szukam maty dla siebie - byyłam w decatlonie i wszystko oglądałam i nie wiem co chce :D
avatar

bobik napisał(a) o godz. 20:09 w czwartek 17.03.2016:

cieszę sie, że Ci się podoba <3
avatar

M&MK Fashion napisał(a) o godz. 23:43 w czwartek 17.03.2016:

Prezentuje sie swietnie, no i taka grubsza! :)
avatar

Keep Your Balance napisał(a) o godz. 11:42 w piątek 18.03.2016:

Bardzo fajnie wygląda ta mata. Podoba mi się jej kolor i kształt. Twoje ubranie idealnie do niej pasuje :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:07 w piątek 18.03.2016:

Haha Ty jesteś niemożliwa :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:08 w piątek 18.03.2016:

Powiem Ci, że jest naprawdę mega wygodna :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:10 w piątek 18.03.2016:

Ja nie cierpię bez maty :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:13 w piątek 18.03.2016:

Dokładnie kości nie bolą bo u mnie to podstawa :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:14 w piątek 18.03.2016:

Jedną propozycję już masz :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:14 w piątek 18.03.2016:

:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:14 w piątek 18.03.2016:

Ładniutka jest :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:15 w piątek 18.03.2016:

Dzięki kochana :)
avatar

Malgorzata Wrzesinska napisał(a) o godz. 18:57 w piątek 18.03.2016:

O, o niezwijającej się macie jeszcze Aniu nie słyszałam a tu proszę istnieją takie :) i wygląda nawet na całkiem przyzwoicie zrobioną :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:27 w sobotę 19.03.2016:

To fajnie że się czegoś dowiedziałaś u mnie :)

Dodaj komentarz: