Motywacja do odchudzania – moja metamorfoza

 Motywacja do odchudzania – moja metamorfoza

Lato już „za rogiem”, wszyscy pragniemy pięknie wyglądać na plaży, ćwiczymy, zdrowo się odżywiamy i motywujemy do dalszej pracy. Czasami masz więcej siły i wszystko idzie zgodnie z planem, ale bywają takie dni, w których tracisz nadzieję, nie masz motywacji.

Ten post jest właśnie na taki dzień. Ma Ci dodać skrzydeł i udowodnić, że warto walczyć mimo trudności, które pojawiają się na Twojej drodze.

Kto jest ze mną od początku, zna moją historię: nigdy nie byłam super szczupła, odkąd pamiętam, zawsze się odchudzałam, przerobiłam chyba wszystkie możliwe diety ciągle wracając do punktu wyjścia. Musiało minąć dużo czasu zanim zrozumiałam, że kluczem do sukcesu jest to, o czym teraz wszędzie się „trąbi” – czyli ruch i zdrowe odżywianie. Łatwo się pisze, trudniej zrobić – wiadomo! Niemniej jednak m.in. moja przygoda z odchudzaniem potwierdza, że jest to możliwe. Nie było łatwo, też miałam momenty, w których brakowało motywacji, też mi się nie chciało. Jednak jak to wszystko przetrwałam, przekonałam się, że to jest właściwa droga. Teraz nie mam najmniejszego problemu z tym aby poćwiczyć, pobiegać czy iść na długi spacer itd., po prostu z czasem to pokochałam i nie wyobrażam sobie życia bez aktywności fizycznej.

Czy zawsze mi się chce?

Oczywiście, że nie! Są takie chwile dłuższe i krótsze w życiu, że nie masz na nic ochoty, wtedy odpuszczam – nic na siłę. Różnica między początkiem mojej drogi a teraz jest taka, że nie mam już strachu przed przerwaniem treningów czy przed zjedzeniem raz kiedyś pizzy. Ruch kojarzy mi się z czymś przyjemnym, to chyba już zakodowało mi się w głowie. A po zdrowym jedzeniu czuję się lepiej. Dzięki temu utrzymuję formę do dziś. Wybieram więc to, co w konsekwencji prowadzi do samozadowolenia. Zaczęłaś/zacząłeś walkę o zdrowe ciało i dobre samopoczucie – to jesteś na dobrej drodze i tego się trzymaj.

Przeszukałam wszystkie swoje zdjęcia, oczywiście jest ich mnóstwo i udało mi się znaleźć kilka swoich (nie było to łatwe, ponieważ niezbyt lubiłam fotografować swoje „kształty”) przed metamorfozą. Mam nadzieję, że będą dobrą motywacją do działania.

PRZED METAMORFOZĄ

PO METAMORFOZIE

 

 

 

avatar

Monyrka napisał(a) o godz. 23:28 w wtorek 16.06.2015:

Świetna metamorfoza!! Zdjęcie w stroju kąpielowym najlepsze :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 09:08 w środę 17.06.2015:

Dzięki :)
avatar

Jaspis napisał(a) o godz. 19:53 w środę 17.06.2015:

Zgadzam się z przedmówczynią, zdjęcie w stroju najlepsze, aż nie idzie oderwać wzroku :) Widać na nim, że ciało jest jędrne i zbite. Metamorfoza bardzo pozytywna, pokazująca, że chcieć, to móc :) A czas i tak minie, trzeba go tylko dobrze spożytkować!
avatar

Kasia M napisał(a) o godz. 17:56 w czwartek 18.06.2015:

Wow! Piękna metamorfoza. W bikini wyglądasz zjawiskowo☺. Musze się u ciebie rozejrzeć, może w końcu uda mi się wrócić do ruszania się.
avatar

FITUJEMY! napisał(a) o godz. 20:12 w czwartek 18.06.2015:

o matko!!! wspaniała zmiana! wow wow wow! gratuluję!!! aż zbieram szczękę z podłogi! <3
avatar

Kawowa Lady napisał(a) o godz. 22:10 w czwartek 18.06.2015:

Przemiana godna pozazdroszczenia, a co najważniejsze, pogratulowania :) masz rację, że najważniejsze to ruch i zdrowe odżywianie :)
avatar

Zdrowa Ja napisał(a) o godz. 09:11 w piątek 19.06.2015:

Sama nabrałam motywacji do kolejnych ćwiczeń. Nie da się ukryć, że same medykamenty nie pomogą. Przede wszystkim praca i samozaparcie no i motywacja, o której piszesz. Dobra robota!
avatar

Jozkoo napisał(a) o godz. 14:23 w piątek 19.06.2015:

O ja! Super wyglądasz - pogratulować wytrwałości :) Pozdrawiam!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:17 w piątek 19.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:19 w piątek 19.06.2015:

Bardzo się cieszę i życzę powodzenia:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:19 w piątek 19.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:20 w piątek 19.06.2015:

Dzięki za miłe słowa :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:21 w piątek 19.06.2015:

Pewnie że Ci się uda! Jeśli tylko będziesz bardzo chciała! :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:22 w piątek 19.06.2015:

Dziękuję bardzo :)
avatar

Zastrzyk inspiracji napisał(a) o godz. 19:11 w piątek 19.06.2015:

WOW!!! Ogromna zmiana! Gratuluję :)
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 19:34 w piątek 19.06.2015:

Jesteśmy pod wrażeniem! Gratulacje! Wyglądasz świetnie, szczególnie w tym pięknym niebieskim stroju kąpielowym :)
avatar

Karolina napisał(a) o godz. 20:23 w piątek 19.06.2015:

Super metamorfoza! A zdjęcie w stroju kąpielowym, gdzie jesteś uśmiechnięta i rozrzucasz ramiona jest dobrym dowodem nie tylko na to, że to wszystko "działa", ale że uszczęśliwia. Bo chyba nadal pokutuje taki niesłuszny stereotyp, że kiedy się odchudzasz to głównie nie jesz i jesteś zła na wszystkich i wszystko... Dobrze rozumiem co piszesz, bo jak się człowiek wkręci, to potem już nie przestanie! Płynnie wplata zdrowe nawyki żywieniowe w swój styl życia i nie traktuje tego jako ograniczenie a jako coś dobrego, wzbogacającego ;)
avatar

Traveling Rockhopper napisał(a) o godz. 21:49 w piątek 19.06.2015:

Super efekt!! Gratulacje!
avatar

Agnieszka SportyGirl napisał(a) o godz. 09:29 w sobotę 20.06.2015:

Super :D Metamorfoza świetna i robi wrażenie. Gratuluje ?
avatar

Vela napisał(a) o godz. 12:26 w sobotę 20.06.2015:

Wyglądasz niesamowicie, naprawdę. :-) Gratuluję przemiany!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:13 w sobotę 20.06.2015:

Dzięki :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:14 w sobotę 20.06.2015:

To prawda najlepiej się wkręcić a później już nie można inaczej :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:15 w sobotę 20.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:16 w sobotę 20.06.2015:

Wszystkim bardzo dziękuję za bardzo miłe komentarze :) Dodajecie mi sił i jesteście moją motywacją :***
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 23:42 w sobotę 20.06.2015:

Nieźle! Naprawdę jest na co popatrzeć : ) Zazdro ogromne! Może i ja się w końcu zmotywuje :)
avatar

Oliwia napisał(a) o godz. 00:14 w niedzielę 21.06.2015:

Metamorfoza świetna, ale przed też nie było źle :-)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 01:20 w niedzielę 21.06.2015:

Dziękuję :* Pewnie dasz radę!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 01:22 w niedzielę 21.06.2015:

Ja się sobie wtedy w ogóle nie podobałam :) a teraz czuję się o wiele lepiej :D
avatar

Gosiek napisał(a) o godz. 12:11 w niedzielę 21.06.2015:

O jaaa cie! Świetna sylwetka ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:14 w poniedziałek 22.06.2015:

Dziękuję :D
avatar

SlimSizeMe napisał(a) o godz. 14:44 w poniedziałek 22.06.2015:

No to mnie natchnęłaś i dałaś motywację na kolejne dni. U mnie powoli się coś zmienia. 7 dni bez słodkiego - najdłużej do tej pory. Dziś miałam ochotę na drożdżówkę, ale oparłam się pokusie i zamieniłam to na truskawki (swoją drogą pyszne były), a ja się świetnie czuje.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:27 w poniedziałek 22.06.2015:

Cieszę się bardzo :) I gratuluję wytrwałości :)
avatar

STRUDELKA napisał(a) o godz. 20:05 w wtorek 23.06.2015:

Rewelacja, masz piękne ciało! Widać że zdrowe i fit!
avatar

feel-sexy napisał(a) o godz. 11:40 w środę 24.06.2015:

Cudnie! Super metamorfoza ! :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 23:08 w środę 24.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 23:17 w środę 24.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

www.easytobefit.pl napisał(a) o godz. 22:28 w poniedziałek 29.06.2015:

Piękny progres! Wspaniale wyglądasz. Gratuluję wytrwałości, ale przede wszystkim podjęcia decyzji że chcesz się zmienić :) super, tak trzymaj!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 23:37 w wtorek 30.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 23:38 w wtorek 30.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 23:38 w wtorek 30.06.2015:

Dziękuję :)
avatar

pirelka napisał(a) o godz. 07:20 w środę 08.07.2015:

Piękna metamorfoza, wspaniałe efekty. Jesteś wzorem do naśladowania i dowodem na to, że można. Brawa dla Ciebie za siłę, determinację i silną wolę i za to, że polubiłaś ten tryb życia jako coś zdrowego, a nie takiego co musisz robić. Ja też wiele schudłam z 89 kg na 63 kg, ale wciąż uważam na to co jem i nie jestem jeszcze tak szczupła jak TY ;) więc działam dalej.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:08 w środę 08.07.2015:

Dziękuję i również gratuluję! Masz świetny wynik! Życzę wytrwałości:) Pozdrawiam :)
avatar

500dnidoslubu.blogspot.com napisał(a) o godz. 21:15 w środę 08.07.2015:

WOW!!!! gratuluję ciężkiej pracy!!!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 21:28 w środę 08.07.2015:

Dziękuję :)
avatar

Beata napisał(a) o godz. 16:13 w poniedziałek 13.06.2016:

Wiesz co Ci powiem? Gruba to Ty nigdy nie byłaś, ale teraz jesteś naprawdę laska. Najtrudniej chyba ujędrnić ciało no i zgubić ten cholerny cellulit, który spędza sen z powiek niejednej kobiecie. Może masz na to radę? Pozdrawiam:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:29 w środę 15.06.2016:

Byłam "przy kości" ;D Celulit jeszcze mam ale znacznie się zmniejszył najbardziej pomogły ćwiczenia na uda, pośladki np. squaty i wykroki :) one świetnie ujędrniają :)

Dodaj komentarz: