Polacy na wakacjach – Chorwacja.

 Polacy na wakacjach – Chorwacja.

Sezon urlopowy zbliża się wielkimi krokami, zatem czas pomyśleć gdzie spędzić tegoroczne wakacje? Jedną z fajnych opcji jest Chorwacja. Przyznam się szczerze, że nigdy jakoś specjalnie nie ciągnęło mnie w tamtym kierunku, dlatego też nie miałam specjalnych oczekiwań związanych z tym wyjazdem. Jednak kraj ten bardzo mile mnie zaskoczył i chętnie tam wrócę.

Podróże Chorwacja

Najszybciej można dostać się do Chorwacji samolotem; my mieliśmy wówczas psa staruszka, więc wybraliśmy drogę lądową. Jechaliśmy w 6 osób busem wynajętym od osoby prywatnej, ponieważ była to znacznie tańsza opcja niż wynajem od firmy. Okazało się później, że nie był to najlepszy pomysł, ponieważ auto miało „kilka istotnych braków”.

Chorwacja dzieli się na trzy regiony: Sławonię, Chorwację właściwą i Dalmację. My wybraliśmy Dalmację, a dokładnie okolice Trogiru. Jest to przepiękne miasto portowe z zachwycającą starówką. Kwaterę mieliśmy w Okrug Gornji – miejscowości na wyspie Ciovo oddalonej o 3,8 km od Trogiru. Nie jest daleko, więc można iść piechotą a wrócić np. statkiem. Osobiście wolałabym mieszkać w Trogirze, ponieważ lubię gwar nocnego życia, niestety za późno zaczęliśmy szukać noclegu i w Trogirze nie było już wolnych kwater. Okrug Gornji ok godziny 23 zasypiał, więc zamiast gwaru było „cykanie” cykad, uwielbiam ten dźwięk! Minusem mieszkania na wyspie jest opuszczanie jej i wjeżdżanie z powrotem samochodem w godzinach szczytu. Z Trogirem łączy ją most, na którym tworzył się gigantyczny korek.

 

Podróże Chorwacja

Kwaterę znaleźliśmy przez Airbnb – za mieszkanie z trzema sypialniami, łazienką, kuchnią, jadalnią, tarasem  oraz klimatyzacją (która jest tam niezbędna – w okresie letnim temperatury ok 30 stopni) płaciliśmy ok 2 tysiące złotych za 7 nocy. Pierwszy raz nie polecam kwatery Apartmani-Zora,  ponieważ Pani, która nas przyjmowała i prowadziła sklep na dole była co najmniej dziwna. Kobiecie wszystko przeszkadzało. Zwracała nam uwagę, że np. szuramy krzesłami na tarasie, że za głośno się śmiejemy, wprowadzała atmosferę jak dla mnie nie do zaakceptowania. Zaznaczam, że byliśmy z moimi rodzicami, także do żadnych ekscesów nie dochodziło. Chyba zapomniała, że jesteśmy turystami na wakacjach.

 

Podróże Chorwacja.

W restauracjach, np. w Trogirze królują głównie owoce morza przyrządzane na różne możliwe sposoby. Ceny od ok 40 zł za menu dnia wzwyż. Im bliżej starówki i portu, tym ceny są wyższe. Podczas spacerów po starym mieście koniecznie trzeba spróbować wyśmienitych lodów gałkowych. Nie sposób na nie nie trafić. Tak pysznych lodów do tej pory miałam okazję kosztować jedynie w Rzymie – tutaj o nich pisałam.

 

Podróże Chorwacja.

Walutą w Chorwacji jest kuna chorwacka (HRK). 1 HRK = 0.5344 PLN (2015-03-26). Ceny w sklepach spożywczych trochę droższe niż w Polsce. Np. ziemniaki kg 2,67 zł, bułka ok 0,70 zł, mleko 1l ok 3 zł, mięso mielone i pierś z kurczaka za 1kg ok 27 zł. Wchodząc do takiego spożywczaka w Okrug Gornji można poczuć się jak w Polsce. Bywało tak, że sklep pełen był naszych rodaków a ciężko było spotkać tubylca.

 

Podróże Chorwacja.

Oprócz naszej gospodyni Chorwaci  wydali mi się  bardzo mili. Dużym plusem jest to, że jeśli ktoś nie zna angielskiego również świetnie się z nimi dogada.

 

Podróże Chorwacja.

Widoki cudowne, zwłaszcza przy nabrzeżu, bo faktem jest że oddalając się od linii morza w głąb kraju jest bardzo sucho i z mojego punktu widzenia nieciekawie. Woda jest krystalicznie czysta ale dla mnie stanowczo za zimna, raczej się chłodziłam niż spędzałam w niej całe dnie. Plaże są kamieniste, dlatego dobrze jest zaopatrzyć się w buty do pływania. Można też spotkać jeżowce, choć na typowo komercyjnych plażach są wyławiane.

 

Park Narodowy Krka

Park Narodowy Krka

Nie jesteśmy typami turystów plażowiczów, więc przez cały okres urlopu organizowaliśmy sobie wycieczki: do Splitu, parku narodowego Krka i do miejscowości Omiś na rafting Cetiną, zatrzymując się po drodze i podziwiając widoki. Wypożyczyliśmy również skuter, co szczerze polecam. Dzięki niemu objechaliśmy wyspę (omijając korki). Docieraliśmy do miejsc niedostępnych dla podróżujących autem. Jednym zdaniem mnóstwo wrażeń i dobrej zabawy.

pomysł na wakacje, blog o odchudzaniu

 

 

 

avatar

p.zawodowa napisał(a) o godz. 10:44 w środę 01.04.2015:

Piękne zdjęcia :]] W tym roku też pewnie uda Ci się zrobić piękne słoneczne zdjęcia :P
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:13 w środę 01.04.2015:

Mam nadzieje :D Tak bardzo brakuje mi słońca, że już kombinuję jak tu chociaż na weekend gdzieś wyskoczyć ;)
avatar

INKA napisał(a) o godz. 12:01 w środę 01.04.2015:

Chorwacja to dla mnie ciągle ląd nieodkryty, dlatego z zaciekawieniem obejrzałam twoje zdjęcia. Fajnie, całościowo przedstawiony temat łącznie z florą i fauną...Pozdrawiam
avatar

Natalia Nalepa napisał(a) o godz. 13:32 w środę 01.04.2015:

zdjęcia wyglądają niezwykle zachęcająco! ale jeszcze tyyyle czasu do wakacji! ;/ :P
avatar

Slim Size Me napisał(a) o godz. 14:19 w środę 01.04.2015:

Piękne zdjęcia :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:56 w środę 01.04.2015:

Natalia zobaczysz zleci moment ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:57 w środę 01.04.2015:

Dziękuję bardzo :)
avatar

Karolina : ) napisał(a) o godz. 15:02 w środę 01.04.2015:

Chorwacja jest piękna! Byłam kilka lat temu z rodzicami i siostrą w Vodice... piękne malownicze miasteczko, coś cudownego! Mimo że wcześniej niezbyt mnie tam ciągnęło, ale pojechałam i musiałam się przekonać : )
avatar

Alicja w krainie ciężarów napisał(a) o godz. 17:15 w środę 01.04.2015:

Piękne zdjęcia, mnie własnie ciągnie do Chorwacji, co roku obiecuję sobie, że pojadę i co roku cos wypada. Muszę w końcu zrealizować to marzenie. O tamtejszych lodach słyszałam legendy (też próbowałam lodów w Rzymie i uważam, że były obłędne więc konkurencja jest spora ;))
avatar

♥ Łucja-Maria ♥ napisał(a) o godz. 17:53 w środę 01.04.2015:

Chorwacja jest cudowna. Jestem tym krajem zachwycona.
Współczuję z powodu gospodyni.

Aniu,
Tobie i Twoim Bliskim życzę; zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,
pełnych wiary, nadziei i miłości:)*
avatar

get a fit life napisał(a) o godz. 20:20 w środę 01.04.2015:

To jest raj na ziemi... Bardzo chciałam tam jechać :) W tym roku jednak planuję Polskie góry. Trochę ruchu w swoim kraju ;)
avatar

Angelika Ś. napisał(a) o godz. 06:20 w czwartek 02.04.2015:

jakie widoki:D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 09:04 w czwartek 02.04.2015:

Znam to miasto ale tylko z książek i zdjęć :) niestety zabrakło nam czasu aby je zwiedzić :(
avatar

matulis napisał(a) o godz. 09:21 w czwartek 02.04.2015:

Naprawę są pyszne :) nie jestem "lodziarą" ;D ale będąc w Trogirze nie potrafiłam przejść obojętnie obok lodziarni :) w Rzymie zresztą też hihi :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 09:41 w czwartek 02.04.2015:

Dziękuję bardzo :) Wzajemnie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 10:13 w czwartek 02.04.2015:

Ostatnim razem po polskich górach chodziłam w podstawówce, dlatego bardzo bym chciała wrócić, na piękne polskie szlaki :)
avatar

Pamela Kaczmarek napisał(a) o godz. 11:27 w czwartek 02.04.2015:

Ja uwielbiam Chorwację i bardzo, bardzo mi do niej tęskno. Dubrownik, Makarska. Śliczne miejsca, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci... Mam nadzieję, że jak najszybciej tam wrócę!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:31 w czwartek 02.04.2015:

Tam nie dotarłam :) Zazdroszczę bo wiem, że jest tam pięknie :) ale wszystko przede mną :D pozdrawiam :)
avatar

Beata napisał(a) o godz. 12:47 w piątek 03.04.2015:

Chorwackie klimaty bardzo mi odpowiadają, ale niestety jeszcze tam nie dojechałam. No cóż wszystko przede mną;)
avatar

FitHealthyLife napisał(a) o godz. 16:06 w wtorek 07.04.2015:

Śliczne zwierzątka :)
Pozdrawiam,
Fit-healthylife.blogspot.com
avatar

Kris Beskidzki napisał(a) o godz. 05:08 w czwartek 09.04.2015:

Fajna relacja. Leniwy kot ? wyszedł wyjątkowo
Pozdrawiam i gratuluję ? miłego dnia i
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:33 w czwartek 09.04.2015:

Dziękuję :) Pozdrawiam :)
avatar

Pistacia napisał(a) o godz. 12:13 w czwartek 16.04.2015:

Piękne zdjęcia. Szkoda, że trafiła się taka gospodyni...;/
Kocham tamte klimaty. Przez pewien czas Słowenia była mym "domem" ;) Co prawda byłam tam krótko (około m-c) ale strasznie dobrze się tam czułam. Byłam pośród tubylców - mieszkanie pośród nich, zakupy w sklepie itd. więc troszeczkę inny klimat niż wakacje w jakimś turystycznym regionie jednak plus taki, że troszkę osób m.in. z Polski tam było. W każdym razie strasznie nie chciałam tam jechać,a później ciężko było mi wracać do Polski:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:38 w czwartek 16.04.2015:

Zazdroszczę tej Słowacji i mam nadzieję, że będę miała okazje pomieszkać tu i tam ;) i poczuć prawdziwy klimat danego regionu :) Taki jest plan:)
avatar

Beacze napisał(a) o godz. 13:41 w piątek 17.04.2015:

Moje pierwsze wakacje zagraniczne spędziłam w Chorwacji w miejscowości Orebic. Miałam wtedy 7 lub 8 lat i byłam zachwycona. Później zwiedziłam jeszcze wiele miejsc, ale to zawsze Chorwacja w moich wspomnieniach jest najpiękniejszym krajem. Na pewno jeszcze kiedyś tam pojadę!
Pozdrawiam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:31 w poniedziałek 20.04.2015:

Też mam nadzieję, że tam wrócę :) Tak naprawdę to można powiedzieć że "liznęłam" tylko Chorwację :) Jest tam jeszcze wiele pieknych miejsc do zobaczenia :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 01:18 w środę 27.05.2015:

[…] Polacy na wakacjach – Chorwacja. Nice – Francja  Port […]

Dodaj komentarz: