Ty też możesz mieć płaski brzuch!

 Ty też możesz mieć płaski brzuch!

Zwykłe brzuszki to przeżytek? Jasne, że nie -jak najbardziej należy wykonywać ćwiczenia modelujące mięśnie brzucha. Warto jednak pamiętać, że jeśli mięśnie brzucha znajdują się pod warstwą nadprogramowej tkanki tłuszczowej, efekt ćwiczeń na „płaski” brzuch będzie niewystarczający.

Wówczas podczas treningu należy skupić się przede wszystkim na ćwiczeniach kardio (wytrzymałościowych), które stanowią podstawowe narzędzie treningowe do walki z niechcianym tłuszczem. Bardzo ważną i nierozłączną sprawą jest dobra dieta.  Należy pamiętać, aby w diecie nie zabrakło produktów takich jak:

 

1.Warzywa

Są jednym z najlepszych źródeł błonnika, a on wiąże tłuszcz i utrudnia jego wchłanianie w przewodzie pokarmowym. Warzywa mają mało kalorii w porównaniu z innymi produktami spożywczymi.  Powinny zajmować pół Twojego talerza przy głównych posiłkach.

Uwaga! Unikaj nadmiaru gotowanych warzyw strączkowych i kapustnych oraz cebuli jeśli masz skłonności do wzdęć.

 

2. Ryby

W menu powinny powinny pojawiać się co najmniej 2-3 razy w tygodniu. Ryby to doskonałe źródło białka, które buduje mięśnie i nie odkłada się w talii. Zawierają również kwasy omega-3,  one przyspieszają metabolizm i zapobiegają otyłości brzusznej.

Uwaga! Nie kupuj dużych ryb morskich, ponieważ długo żyją a w ich ciałach gromadzą się toksyny z zanieczyszczonych wód. Ryby w puszkach np. tuńczyk to też stare sztuki, więc jadaj je nie częściej niż raz na 2 tygodnie.

 

3. Musli

Płatki z owocami i orzechami mają dużo błonnika oraz magnezu. Zjedzone z mlekiem lub jogurtem dostarczą Ci wapnia, który wspomaga spalanie tłuszczu i zapobiega jego odkładaniu się w jamie brzusznej.

Uwaga! Musli typu crunchy zawierają dużo cukru, który jest wrogiem płaskiego brzucha.

 

4. Zielona herbata

Przyspiesza spalanie tłuszczu i działa lekko odwadniająco. Pomaga pozbyć się obrzęków.

Uwaga! Nie pij słodzonych napojów typu mrożona herbata, ponieważ mają niewiele wspólnego z czystym naparem zielonej herbaty.

avatar

Maks napisał(a) o godz. 23:55 w piątek 15.01.2016:

Ja od kilku miesięcy ćwiczę kilka razy w tygodniu. Trochę zrzuciłem brzuch, ale do płaskiego sporo mi brakuje;) Mam pytanie: czy jest różnica między rzeźbieniem brzucha u facetów a u kobiet? Bo często jest tak, że faceci mają szczupłe ręce i nogi, a mimo to wystający brzuch. Ja tak mam. Pozdrawiam:)
avatar

Edyta Mój kawałek podłogi napisał(a) o godz. 08:12 w sobotę 16.01.2016:

Zamiast kupować musli warto na szybko zrobić domowy zapas granoli :) Wiemy co wkładamy do niej, bez zbędnych dodatków i do tego można zrobić więcej ;)
avatar

panikara napisał(a) o godz. 11:48 w sobotę 16.01.2016:

Marzę o takim brzuchu! Mam nadzieję, że od wiosny dam radę systematycznie biegać i będę taki miała ;)
avatar

piekno-z-natury.pl napisał(a) o godz. 15:00 w sobotę 16.01.2016:

Bardzo praktyczne porady. Sama do wielu się stosuję, a musli bardzo często przygotowuję sama w domu na bazie płatków owsianych, orzechów, nasion, i owoców. Wydaje mi się to dużo lepsze rozwiązanie bo samodzielnie mogę dobrać ulubione składniki. W przypadku gotowych mieszanek zawsze miałam problem aby dobrać idealną dla mnie kompozycję smakową.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:01 w sobotę 16.01.2016:

Z tego co się orientuję główni winowajcy odstającego brzucha to siedzący styl życia i złe nawyki żywieniowe. Mężczyznom odkłada się na brzuchu, kobietą zwykle na biodrach. Zarówno kobiety jak i mężczyźni jeśli mają tłuszcz na brzuchu to muszą włączyć kardio, bieganie itp aby go spalić a robienie rzeźby później to już indywidualnie. Jednym przychodzi to wolniej innym szybciej.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:02 w sobotę 16.01.2016:

Oczywiście, bardzo dobry pomysł :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:02 w sobotę 16.01.2016:

Tak faktycznie :) to jest argument :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:16 w sobotę 16.01.2016:

Pewnie, że Ci się uda :) Tylko musisz jeszcze pamiętać o zdrowym odżywianiu :)
avatar

sandicious napisał(a) o godz. 16:35 w sobotę 16.01.2016:

ja brzuszek ładnie zgubiłam, ale jeszcze walcze z dolnymi partiami;d tak to jest jak się chce mieć diete, a słodycze kuszą i kuszą;p
avatar

matulis napisał(a) o godz. 16:39 w sobotę 16.01.2016:

Haha mnie też słodycze gubią. :D
avatar

Marzena napisał(a) o godz. 21:31 w sobotę 16.01.2016:

Ja muszę koniecznie przejść na dietę ;)
avatar

Karolina napisał(a) o godz. 22:22 w sobotę 16.01.2016:

I na koniec moja ulubiona "deska"... Właśnie mi uświadomiłaś, że już bardzo długo jej nie robiłam. Czas to zmienić od nadchodzącego tygodnia!
avatar

mlodakk napisał(a) o godz. 09:57 w niedzielę 17.01.2016:

Ze mnie to chudzinka wiec plaski brzuch jest sam w sobie:)
avatar

lu ciam napisał(a) o godz. 11:39 w niedzielę 17.01.2016:

Zbyt mało jem ryb niestety, muszę to zmienić :) Przydatne porady :)
avatar

doma napisał(a) o godz. 13:17 w niedzielę 17.01.2016:

nic nowego
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:39 w niedzielę 17.01.2016:

Czyli pierwszy krok już jest :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:40 w niedzielę 17.01.2016:

Cieszę się, że mogłam "pomóc" :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:40 w niedzielę 17.01.2016:

Szczęściara :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:41 w niedzielę 17.01.2016:

Cieszę się :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:42 w niedzielę 17.01.2016:

Oczywiście, zasady zawsze są te same :) Nie każdy jednak je zna ;)
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 16:20 w niedzielę 17.01.2016:

Na nasze brzuchy nie narzekamy. Może dlatego, że spełniamy wszystkie te wymagania w diecie xD
avatar

Kasia7212 napisał(a) o godz. 17:44 w niedzielę 17.01.2016:

nigdy nie miałam płaskiego brzucha a z nadmiarem kg borykam się przez pół swojego życia :/
avatar

sylwia napisał(a) o godz. 17:51 w niedzielę 17.01.2016:

Chętnie poczytałabym coś o ćwiczeniach kardio.
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:54 w niedzielę 17.01.2016:

Czyli się sprawdza :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:55 w niedzielę 17.01.2016:

To może spróbuj wprowadzić kilka zmian i zobaczysz jak będzie Ci szło :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:56 w niedzielę 17.01.2016:

Zapisuję :) Z miłą chęcią przybliżę ten temat :)
avatar

Wielopokoleniowo Trzy napisał(a) o godz. 19:00 w niedzielę 17.01.2016:

Ja na szczęście nie mam problemu z brzuchem ;-)
avatar

Dorota napisał(a) o godz. 19:10 w niedzielę 17.01.2016:

Super rady :) o dużych "tuńczykach puszkowych" nie słyszałam :) super plank, wyglądasz świetnie!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 20:17 w niedzielę 17.01.2016:

Kolejna szczęściara :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 20:17 w niedzielę 17.01.2016:

Dziękuję :)
avatar

Olusiek napisał(a) o godz. 21:03 w niedzielę 17.01.2016:

Idę właśnie zaraz ćwiczyć. Już mam -4kg w 2 miesiące *-* Super wpis, przyda się ♥
avatar

lena napisał(a) o godz. 21:29 w niedzielę 17.01.2016:

Na szczęście nie mam z brzuchem problemów- z wyglądem :) Może dlatego,że te zalecenia w sumie jakoś tak stosuję na co dzień, i nie w celu zmniejszenia brzuszka:)
avatar

czerwonafilizanka napisał(a) o godz. 22:14 w niedzielę 17.01.2016:

Ryby uwielbiam, ale z uwagi na te okropności gormadzące sie w ich tłuszcczu ograniczam ich spożycie
avatar

Angelika Niedźwiedzka napisał(a) o godz. 22:37 w niedzielę 17.01.2016:

Ja, na szczęście, od zawsze mam płaściutki brzuch :)
avatar

Martyna napisał(a) o godz. 22:40 w niedzielę 17.01.2016:

Ostatnia fotka z Gdyni? :D Ja z moim brzuszkiem nigdy nie miałam problemów, zawsze jest płaski i wręcz idealny. Niestety kiedy przybieram parę kg, wszystko idzie w uda i pośladki :(
avatar

feel-sexy napisał(a) o godz. 22:42 w niedzielę 17.01.2016:

Ależ pięknie wyglądzas Fitnesank!! :) doskonały przykład płaskiego brzucha :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:08 w poniedziałek 18.01.2016:

Pięknie! Gratulacje kochana! Tak trzymaj!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:08 w poniedziałek 18.01.2016:

Tylko pozazdrościć :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:09 w poniedziałek 18.01.2016:

Dlatego warto jeść te młode osobniki - ojej jak okropnie to zabrzmiało..
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:09 w poniedziałek 18.01.2016:

Kolejna szczęściara :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:10 w poniedziałek 18.01.2016:

Fotka jest z Nicei :D To i tak chyba lepiej niż by miało w brzuch pójść :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:11 w poniedziałek 18.01.2016:

Dziękuję Ci bardzo :D
avatar

Kaudia Cebula napisał(a) o godz. 14:44 w poniedziałek 18.01.2016:

pięknie wyglądasz :) takie ciałko, że mmm :) ja z wszystkimie twoim punktami jestem rozliczona :) i tylko moze świeżych ryb jem za mało, a zbyt często tuńczyka z puszki, ale mimo wszystko dlatego, że bardzo go lubię nie próbuję póki co go eliminować :P
avatar

matulis napisał(a) o godz. 15:36 w poniedziałek 18.01.2016:

Dziękuję :) Ja też świeżych ryb jem stanowczo za mało a nad morzem mieszkam ;P hihi
avatar

Codzienność kobiety napisał(a) o godz. 17:37 w poniedziałek 18.01.2016:

Tylko pozazdrościć . :*
avatar

matulis napisał(a) o godz. 17:41 w poniedziałek 18.01.2016:

:)
avatar

Martyna napisał(a) o godz. 17:57 w poniedziałek 18.01.2016:

Ja słyszałam, że najważniejsze są właśnie warzywka :)
avatar

Karolina W napisał(a) o godz. 18:35 w poniedziałek 18.01.2016:

Uwielbiam zieloną herbatę, ja aktualnie jestem w fazie rzucania słodyczy i póki co idzie mi dobrze, a brzuch się spłaszcza :)
avatar

Zastrzyk inspiracji napisał(a) o godz. 19:39 w poniedziałek 18.01.2016:

Bez ćwiczeń ani rusz! Stosowanie Twoich rad + ćwiczenia na pewno przyniosą efekt :) Gdzie będzie można zobaczyć zdjęcia z tej sesji ?
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 19:46 w poniedziałek 18.01.2016:

..stanowczo jem za mało ryb!!! Trzeba by to zmienić ;) A co tam na zdjęciu robisz z Ewą Chodakowską? Jakiś wspólny projekt? Bo coś czuję się do tyłu z informacjami...he he he ;) ;) ;)
avatar

M&MK Fashion napisał(a) o godz. 20:12 w poniedziałek 18.01.2016:

Wlasnie wrocilam z silowni!:) Ryby i warzywa stawiam na pierwszym miejscu!! :)
avatar

Zdeterminowana Ana napisał(a) o godz. 20:20 w poniedziałek 18.01.2016:

Muszę jadać więcej ryb, nawet nie dlatego, żeby mieć ładny brzuszek, ale dlatego, że je uwielbiam! A jesli pomogą z brzuchem to jeszcze lepiej! :)
avatar

Dorota dermiblog napisał(a) o godz. 20:25 w poniedziałek 18.01.2016:

Piękny brzuch, nigdy takiego nie miałam, a zawsze mi się podobał ;)
avatar

dalenadaily napisał(a) o godz. 22:28 w poniedziałek 18.01.2016:

bardzo lubię jeść produkty z wszystkich czterech punktów :D
avatar

Eva Pe napisał(a) o godz. 14:03 w wtorek 19.01.2016:

WOW - ja tak nie umiem leżeć na dechę. Brzuch niestety poodaje się grawitacji i ciągnie do dołu.
avatar

Porka napisał(a) o godz. 19:35 w wtorek 19.01.2016:

Po prostu WOW! Co robiłas z Ewą? :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:38 w wtorek 19.01.2016:

Ja miałam kiedyś sesję w SHAPE i akurat Ewa tam była, wiec miałam okazję ja poznać i porozmawiać :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:38 w wtorek 19.01.2016:

Dlatego trzeba je wcinać :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:39 w wtorek 19.01.2016:

Gratuluję! Trzymaj tak dalej :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:40 w wtorek 19.01.2016:

Zdjęcia były już dawno w Shape :) Stara fotka :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:40 w wtorek 19.01.2016:

Ja też bardzo je lubię :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:41 w wtorek 19.01.2016:

Jeśli zechcesz możesz taki mieć :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:42 w wtorek 19.01.2016:

Miałam sesję w SHAPE i ona akurat tam była :) Stara sprawa :)ale było bardzo miło :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:42 w wtorek 19.01.2016:

Haha :) Trzeba próbować a się uda :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 19:43 w wtorek 19.01.2016:

To tak jak ja ale niestety lubię też słodycze :D
avatar

Niemodelka napisał(a) o godz. 16:14 w środę 20.01.2016:

Bardzo ładny brzuszek masz! Zazdroszczę :P
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:39 w środę 20.01.2016:

Dziękuję :)
avatar

Sport to Pestka napisał(a) o godz. 21:25 w środę 20.01.2016:

o proszę!!!! super, że miałaś sesję! można gdzieś zobaczyć te zdjęcia? może jakiś jest artykuł? daj koniecznie znać :) to fajnie, że mogłyście zamienić parę słów i zapoznać się ;) ;) ;)
avatar

Traveling Rockhopper napisał(a) o godz. 07:56 w czwartek 21.01.2016:

Pięknie wyglądasz! :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 11:37 w czwartek 21.01.2016:

Dzięki :D
avatar

Beata napisał(a) o godz. 12:23 w czwartek 21.01.2016:

Diety na razie nie wprowadzam, ale za to rodzinnie zapisaliśmy się na siłownię. Bardzo mi się to podoba:) Pozdrawiam:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:47 w piątek 22.01.2016:

To wspaniale! Tylko brać z Was przykład :)
avatar

Milena M napisał(a) o godz. 16:05 w sobotę 23.01.2016:

Płaski brzuch, to chyba marzenie każdej kobiety.
avatar

mała-myśl napisał(a) o godz. 12:01 w niedzielę 24.01.2016:

Ja właśnie planuję popracować nad brzuszkiem, także Twój wpis bardzo mi się przydał :D Pozdrawiam.
avatar

Niezbędnik Domowy napisał(a) o godz. 18:32 w poniedziałek 25.01.2016:

Płaski brzuch to często kwestia motywacji i ruszenia tyłka z kanapy. Po całym dniu pracy nie dziwię się, że ludziom się czasami nie chce ruszać i codziennie ćwiczyć Pozdrawiam :)
avatar

leyla napisał(a) o godz. 16:53 w sobotę 12.03.2016:

co za bzdura ! trening cardio nie odchudza. Chyba ze chcesz na bieżni ćwiczyć 40 minut i uszkadzac stawy. Prosta zasada na spalanie : buduj mase miesniową . Wiecej mięśni to mniej tłuszczu. Druga spawa trening HIIT 10 minut nie spala za wiele kalori ale po zakończonym treningu chudniesz do 24 h po , na cardio podczas 40 minut palisz kalorie ale to za niskie tętno by nie spalic mięsni :) jeśli podoba Ci sie sylwetka ala `Chodakowska prosze bardzo wal cardio jeśli chcesz sylwetki pełnej umięśnionej to trening HIIT i siłowy . Piszę to na podstawie badań naukowych.
avatar

Inka napisał(a) o godz. 19:43 w środę 28.09.2016:

Myślę, że niezupełnie tak jest. Nawet jeśli ktoś jest zmotywowany, a odchudza się bez sensu to efektów i tak nie zobaczy. trzeba to robić z głową :) Moja historia odchudzania - http://oxy-odchudzanie.pl/

Dodaj komentarz: