Wzmocnij się przed zimą!

 Wzmocnij się przed zimą!

W ubiegłym roku wiele razy chorowałam, tej jesieni postanowiłam o siebie odpowiednio zadbać i nie dopuścić do spadku odporności. Zagłębiłam się w temat i poniżej przedstawiam kilka najważniejszych wskazówek, które uchronią Cię przed przeziębieniem.

WITAMINA C

Stosuj odpowiednią dietę, w której nie może zabraknąć witaminy C. Jej ważnym zadaniem jest zmniejszenie przepuszczalności naczyń krwionośnych i wzmocnienie ich ścianek, co zwiększa odporność błon śluzowych.

Źródła witaminy C:

  • owoce dzikiej róży (mają ponad 400 mg witaminy C w 100 g),
  • natka pietruszki ( 178 mg witaminy C w 100 g),
  • papryczka chili (w zielonej 250 g witaminy C w 100 g, w czerwonej ok. 145 mg w 100 g),
  • brukselka (ok. 70 mg w 100 g),
  • czarna porzeczka (ok. 200 mg w 100 g),
  • cytrusy (30 mg kwasu askorbinowego w 100 g)
  • jabłka ( ok 10 g w 100 g).

 

Należy pamiętać, że zbyt długie przechowywanie owoców w temperaturze pokojowej zwiększa rozkład witaminy C do -15% w ciągu miesiąca.

 CZOSNEK

Jego popularność nie słabnie od tysięcy lat, także w naszej diecie nie powinno go zabraknąć. Badania potwierdzają, iż działa on bakteriobójczo i pobudza układ immunologiczny. Zjedz 2-3 ząbki dziennie  aby wspomóc swój organizm. Niestety, zapach jest niezbyt przyjemny i nawet małe stężenie czosnku jest bardzo wyczuwalne.

MIÓD

Zaopatrz się w dobroczynny miód, który zapobiega infekcjom oraz ma działanie antybakteryjne i łagodzące kaszel. Należy dodawać go do lekko przestygniętej herbaty lub pić rozpuszczony w letniej wodzie z kilkoma kroplami cytryny do śniadania.

WITAMINY I MINERAŁY

W sezonie jesienno – zimowym również należy uzupełniać witaminy A i E. Pierwiastki, które są przydatne dla wzmocnienia odporności to miedź,cynk, selen i żelazo.

Warto pamiętać, że na poziom naszej odporności mają wpływ nie tylko geny i suplementy. Również zdrowy tryb życia, aktywność fizyczna oraz zdrowe odżywianie mają ogromne znaczenie w kształtowaniu naszego systemu odpornościowego.

avatar

Kruszyńska napisał(a) o godz. 12:25 w piątek 23.10.2015:

Idzie zima!! Super post. Ja w takim okresie jesienno-zimowym polecam jeszcze witaminę D. Co do aktywności to wielka prawda. Jem zdrowo i kolorowo (wszystko o czym wspomniałaś w poście), ćwiczę, biegam po deszczu, mam kontakty z przeziębionymi i "zagrypowanymi" osobami i ... NIC! Odpukać czuję się wyśmienicie! Niech zima nadchodzi :D. Pozdrawiam cieplutko!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 12:36 w piątek 23.10.2015:

Dzięki również pozdrawiam :) I niech moc będzie z nami!
avatar

jointyicroissanty napisał(a) o godz. 12:58 w piątek 23.10.2015:

Czosnek i miód bardzo lubię i często stosuję:) Piję też codziennie na czczo świeżo wyciskany sok z marchwi i jabłek, biegam trzy razy w tygodniu i chyba dzięki temu już od kilku lat nie chorowałam. Fajny post, pozdrawiam:)
avatar

Maria N. napisał(a) o godz. 13:44 w piątek 23.10.2015:

Ja właśnie poluję na prawdziwy miód -niestety w dużych miastach ciężko go kupić. Wszędzie te wstrętne chemiczne cuda.
avatar

Marta napisał(a) o godz. 16:33 w piątek 23.10.2015:

Na szczęście mam dosyć mocną odporność, ale dobrze wiedzieć :)
avatar

Vela napisał(a) o godz. 17:39 w sobotę 24.10.2015:

Wzmacniamy się, wzmacniamy! Super post, przyda się na chłody jesieni. :-)
avatar

Anonimowa A. napisał(a) o godz. 18:07 w sobotę 24.10.2015:

Czosnek i miód uwielbiam, pewnie dlatego grypy u mnie nie uświadczysz od lat :D
avatar

Małgorzata Wrzesińska napisał(a) o godz. 06:55 w niedzielę 25.10.2015:

Naturalne sposoby zawsze są najlepsze - zwłaszcza profilaktycznie. W mojej diecie też zwiększyłam ilość owoców ostatnio - jakoś tak mimowolnie :) Organizm człowieka sam wie - czego się domagać. Ostatnio w mojej diecie gości dużo jabłek, cytrusów był też miód który spożywałam przy chorobie ostatnio. Pomocny post przed zimą Aniu a Twoje zdjęcia cudowne - zwłaszcza to z psiakiem rozkoszne :)
avatar

Alicja napisał(a) o godz. 09:27 w niedzielę 25.10.2015:

Trzeba jakoś zadbać o swoje zdrówko :)
avatar

Karolina napisał(a) o godz. 10:37 w niedzielę 25.10.2015:

Ja jem baaardzo duzo witaminy C :D ale czosnku nie lubie!
avatar

Zastrzyk inspiracji napisał(a) o godz. 11:37 w niedzielę 25.10.2015:

Miód jest moim faworytem jeśli chodzi o jesienną ochronę zdrowia :)A poza tym uwielbiam ten smak... :)
avatar

Anita napisał(a) o godz. 12:50 w niedzielę 25.10.2015:

Teraz ten wpis przyda mi się jak najbardziej :):)
avatar

Angelika i Monika (Candy Pandas) napisał(a) o godz. 14:10 w niedzielę 25.10.2015:

Witaminki jak najbardziej tak pod postacią owoców i warzyw.... z czosnkiem może być gorzej :P
avatar

Keep Your Balance napisał(a) o godz. 17:23 w niedzielę 25.10.2015:

Staram się stosować wspomniane przez Ciebie produkty, bo naprawdę świetnie się teraz sprawdzają. Akurat zapach czosnku mi odpowiada, gorzej z moimi bliskimi, którzy tego zapachu nie lubią :)
avatar

Jaspis napisał(a) o godz. 18:32 w niedzielę 25.10.2015:

Bardzo nie chciałabym dać się w tym roku przeziębieniom. Nienawidzę być chora, nienawidzę mieć kataru, więc od czasu do czasu zapobiegawczo popijam sobie herbatę z miodem i cytryną (będę musiała pamiętać, by nieco ostygła, nim dodam do niej te dobrodziejstwa!). zamierzam też czasem przeprosić się z czosnkiem, bo zapach rzeczywiście do najprzyjemniejszych należy, jakkolwiek ja czosnek lubię, ale moje otoczenie już nie musi ;) Ciekawa jestem, czy uda mi się przetrwać ten sezon jesienno-zimowy bez choroby!
avatar

feel-sexy napisał(a) o godz. 22:07 w niedzielę 25.10.2015:

Z odpornością bywa różnie, niby dbam o siebie: zdrowa dieta, ciepłe skarpety, czapka kurtka, a i tak zachoruję, przynajmniej raz w sezonie zimowym ;) i jak żyć ;)
avatar

Slim Size Me napisał(a) o godz. 22:16 w niedzielę 25.10.2015:

Sama planowałam taki post, ale ostatnio całkiem ich sporo ;). Fajnie, bo z każdego dowiaduje się czegoś nowego, a starsze informacje się utrwalają :). Moja odporność ostatnio szaleje, a ma na to wpływ po części jednak aktywność fizyczna, która potrafi mnie nieźle wykończyć. Dlatego staram się bardzo słuchać swego organizmu i reagować na jego oznaki :). Z czasem na pewno będzie lepiej!
avatar

pannaP napisał(a) o godz. 22:24 w niedzielę 25.10.2015:

Lubię herbatę z miodem i cytryną;) A czosnek lubię tylko w sosie, który sama często robię:) Słodki piesio. Pozdrawiam!
avatar

lukaszmakeup napisał(a) o godz. 09:28 w poniedziałek 26.10.2015:

Witamina C obowiązkowo
avatar

Mani napisał(a) o godz. 10:23 w poniedziałek 26.10.2015:

Uwielbiam czosnek w każdej postaci, więc na jego jedzenie nie trzeba mnie długo namawiać :). A witaminę C mam zamiar zacząć przyswajać w płynie: zamówię sobie kwas l-askorbinowy, który rozpuszcza się w wodzie i pije w ciągu całego dnia. Poza tym, że super wpływa na odporność, to jest też sojusznikiem w walce z tkanką tłuszczową :).
avatar

Karolina :) napisał(a) o godz. 11:25 w poniedziałek 26.10.2015:

Idzie zima idzie... A ja będę chora na pewno, choćbym nie wiem co robiła... Prawda jest taka że jak w mojej pracy ktoś choruje to leca wszyscy po kolei :) Pomimo tranu, witaminy C, czosnku i pełnej gamy warzyw :D Ale fakt, lepiej zabezpieczyć się wcześniej :)
avatar

Agata Kaczmarek napisał(a) o godz. 16:12 w poniedziałek 26.10.2015:

Poranna woda z cytryną i miodem to już mój rytuał :D <3 czosnek też bardzo lubię, ale wolę za często nie jeść ;-)
avatar

Edyta napisał(a) o godz. 16:28 w poniedziałek 26.10.2015:

Fajny post! Ja od jakiegos czasu pije na czczo wode z cytryna i poki co zadne chlody mi nie straszne! :)
avatar

Rita Raga napisał(a) o godz. 16:55 w poniedziałek 26.10.2015:

Zdrowe odzywianie bardzo poprawia doporność! Podkreślam: zdrowe odzywianie, a nie odchudzanie ;)
avatar

Niemodelka napisał(a) o godz. 18:14 w poniedziałek 26.10.2015:

U mnie rządzi cytryna z miodem, czosnke kiedyś brałam w tabletkach, ale nie zauważyłam żadnej poprawy :)
avatar

Porka napisał(a) o godz. 21:39 w poniedziałek 26.10.2015:

Czosnek to mój namber łan! A najbardziej chleb z masłem i czosnkiem :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:53 w wtorek 27.10.2015:

Dziękuję :) U Ciebie pełna ochrona!
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:53 w wtorek 27.10.2015:

Mi mama ostatnio zrobiła dostawę ze wsi :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:53 w wtorek 27.10.2015:

To fajnie masz :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:54 w wtorek 27.10.2015:

Dzięki :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:56 w wtorek 27.10.2015:

Ja też lubię ale chyba w tamtym roku za rzadko jadłam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:57 w wtorek 27.10.2015:

Dziękuję Gosiu :*
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:58 w wtorek 27.10.2015:

Lepiej wcześniej niż później ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 13:58 w wtorek 27.10.2015:

Ja lubię ale czasem lepiej odpuścić hehe ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:00 w wtorek 27.10.2015:

Ja wszystko lubię :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:01 w wtorek 27.10.2015:

Cieszę się :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:01 w wtorek 27.10.2015:

Czosnek ma swoich zwolenników i przeciwników :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:02 w wtorek 27.10.2015:

Tak to chyba bardziej chodzi o tych co przebywają obok hehe
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:08 w wtorek 27.10.2015:

Mam to samo co Ty :) nie cierpię być chora, wszystkie plany szlag trafia a ja tego nie znoszę :) Obyśmy w tym roku przetrwały :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:09 w wtorek 27.10.2015:

Właśnie ja niby też, ale w tym roku postanowiłam się na tym bardziej skupić i zobaczymy :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:10 w wtorek 27.10.2015:

Życzę Ci obyś już nie chorowała :) Wyczerpałaś już limit ;)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:11 w wtorek 27.10.2015:

Dziękuję :) Piesia już niestety ze mną nie ma :( ale ostatnio mnie na wspomnienia wzięło :) Pozdrawiam
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:12 w wtorek 27.10.2015:

:)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:12 w wtorek 27.10.2015:

O proszę a ja w tabletkach łykam ale twój sposób jest chyba lepszy :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:13 w wtorek 27.10.2015:

No wiesz to się nazywa pozytywne podejście hehe Mimo to życzę zdrowia :D
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:14 w wtorek 27.10.2015:

Wiem, że dużo ludzi pije z rana, ja częściej na treningu :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:15 w wtorek 27.10.2015:

:) Super
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:15 w wtorek 27.10.2015:

Dokładnie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:16 w wtorek 27.10.2015:

Widziałam w aptece, że ludzie w tabletkach czosnek kupują :) ja jednak zostanę przy całkiem naturalnej formie :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 14:17 w wtorek 27.10.2015:

Oj tak też lubię, ale masło w moim przypadku niewskazane ;D
avatar

Niezbędnik Domowy napisał(a) o godz. 18:33 w wtorek 27.10.2015:

Dla mnie najlepszym źródłem witaminy C jest papryka. Mogę ją jeść na kilogramy :) Pozdrawiam :)
avatar

matulis napisał(a) o godz. 18:40 w wtorek 27.10.2015:

Też lubię i jadam :)
avatar

Gaja napisał(a) o godz. 21:48 w sobotę 07.11.2015:

... jakie pozytywne zdjęcia! :) Moim sposobem na odporność jest codzienne picie na czczo ciepłego eliksiru z wody, miodu i cytryny, Nie ma nic lepszego i bardziej naturalnego :) Zdrówka życzę! :)
avatar

Emilka napisał(a) o godz. 21:33 w wtorek 17.11.2015:

Ja jestem zdania, że warto inwestować w witaminę C :) jest niedroga, bardzo skuteczna jeśli chodzi o wzmacnianie odporności a do tego ciężko ją przedawkować. Cały sezon jesienno zimowy biore gold vit c 1000 forte i udało mi się jak dotąd uniknąć podłapania jakiegoś przeziębienia :)
avatar

Alicja napisał(a) o godz. 19:19 w czwartek 10.12.2015:

Dobrze napisane, sposoby dobre, lecz żeby moja odporność była w pełni sprawna stosuję Odpormax z cynkiem, czosnkiem i olejem z wątroby rekina. To jest to najlepiej działający na mnie sposób. Ogólnie czuję się lepiej odkąd go biorę i nie nawiedziło mnie jeszcze żadne przeziębienie czy inne choróbska.

Dodaj komentarz: